Zielony żoliborz

forum mieszkańców osiedla ZIELONY ŻOLIBORZ

#1 2013-12-16 10:26:33

Tryme

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2013-12-16
Posty: 4
Punktów :   

Motor/Skuter w garżu

Witam

Mam pytanie do właścicieli garaży .

Czy uważacie że parkowanie pod ścianami  dodatkowych pojazdów jest uczciwe i akceptowalne?

Oto przykład Pana który postanowił sobie zaparkować skuter .
Nie kupił dodatkowego miejsca i nie trzyma na swoim wyznaczonym tylko w kąciku.
Nie poniósł kosztu kupna nie płaci za eksploatacje i nie płaci podatku.
Odbyłem z tym Panem rozmowę ja i administracja bez skutku.
Człowiek jeszcze tu nie mieszka a nie słucha się nikogo i wprowadza własne zasady.
Nie chce przestrzegać zasad które wyznacza administracja. Trzyma się jednej wyuczonej
regułki że garaż to wyodrębniony lokal w którym decydują tylko właściciele.(Czytaj ten Pan)

„Jeżeli garaż podziemny został wyodrębniony jako oddzielny lokal i sprzedany na współwłasność wówczas nie jest on częścią nieruchomości wspólnej tylko kolejnym lokalem w budynku należącym do określonych właścicieli.
W związku z tym, że nie jest to część nieruchomości wspólnej wspólnota mieszkaniowa nie ma prawa zarządzać tym garażem. Zatem wspólnota mieszkaniowa nie ma prawa na przykład ustalać zaliczki na koszty jego utrzymania.
Z przepisów ustawy o własności lokali wyraźnie wynika, że uchwały wspólnot mieszkaniowych mogą dotyczyć tylko nieruchomości wspólnej.
Tam bowiem gdzie kończy się nieruchomość wspólna kończy się władza wspólnoty mieszkaniowej i stanowione przez nią prawo. Prawo decydowania o danej nieruchomości mają tylko jej właściciele.
Wspólnota nie jest właścicielem garażu tak jak nie jest właścicielem innych lokali w budynku zatem nie może podejmować żadnych decyzji jego dotyczących.”


Pani z administracji powiedział że tylko właściciele decydują mnie za to że utrudniam innym życie.
Nie wiem czy zastanawiał się co by było  gdyby każdy chciał użytkować wedle własnego uznania część wspólną? Wyobraźmy sobie że dla czyjegoś motoru zabraknie miejsca i co wtedy powie?
Że miejsce należy się właśnie Jemu bo prawo zasiedzenia  bo był pierwszy? Dobrze by było by poczytał  co znaczy część wspólna.
Wyobraźmy sobie taką sytuację miejsc wolnych już nie ma  mam jedno miejsce w garażu ale kupuję drugi samochód  chcę go sobie gdzieś postawić  i znajduję kawałek wolnego miejsca.
Przecież jakaś część powierzchni wspólnej należy  do mnie a samochód nie zajmuje aż tyle miejsca. Co się stanie jak ten skuter np. się przewróci i spowoduje kolizję z samochodem w wyniku której ktoś ucierpi to kto zapłaci odszkodowanie?

Wyjaśniam jeszcze że skuter nie stoi koło miejsca tego Pana .
Od roku parkuje koło tego pustego miejsca i nic tam nie stawiałem.
Teraz wychodzi że to mój błąd mogłem postawić tam np szafkę bo to część wspólna która należy się mnie bo byłem pierwszy !
 
W akcie notarialnym mamy informacje że nie parkujemy na innych miejscach niż własne.

Uważam że można trzymać motor/skuter ale na własnym miejscu nawet razem z samochodem ale nie podrzucać koło czyjegoś auta w kącie czy koło wejścia do klatki. 
Skoro administracja tu nie ma nic do gadania czy ten Pan nie powinien mieć zgody większości właścicieli i czy nie powinien ponosić dodatkowych kosztów??


Co sądzicie na ten temat ??

http://images65.fotosik.pl/482/ea67ee3517053df4m.jpg

http://images65.fotosik.pl/482/6facd929c6f6a4c3m.jpg

Offline

 

#2 2013-12-16 14:28:46

michal

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2013-11-20
Posty: 2
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

Ja sądzę, że jeżeli skuter nie stoi na niczyim miejscu, nie utrudnia przejazdu czy dojazdu do czyjegoś miejsca lub przejścia do klatki to w czym problem? Jasne, nie zapłacił za to miejsce, ale mi by to osobiście nie przeszkadzało (wiem gdzie stoi ten skuter i raczej nie powinien przeszkadzac nikomu). Jeśli w przyszłości coraz więcej osób będzie parkowało motocykle po kątach, i byłoby to rzeczywiście uciążliwe, możnaby wydzielić jakieś miejsce na parkowanie skuterow i motocykli i pobierać symboliczną opłatę, ale moim zdaniem na razie nie ma takiego problemu.

Offline

 

#3 2013-12-16 14:56:04

Psiko

Użytkownik

Zarejestrowany: 2012-07-30
Posty: 14
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

michal napisał:

Ja sądzę, że jeżeli skuter nie stoi na niczyim miejscu, nie utrudnia przejazdu czy dojazdu do czyjegoś miejsca lub przejścia do klatki to w czym problem? Jasne, nie zapłacił za to miejsce, ale mi by to osobiście nie przeszkadzało (wiem gdzie stoi ten skuter i raczej nie powinien przeszkadzac nikomu). Jeśli w przyszłości coraz więcej osób będzie parkowało motocykle po kątach, i byłoby to rzeczywiście uciążliwe, możnaby wydzielić jakieś miejsce na parkowanie skuterow i motocykli i pobierać symboliczną opłatę, ale moim zdaniem na razie nie ma takiego problemu.

Idąc tym tokiem rozumowania można tam postawić drugi samochód też nie będzie przeszkadzał.

Uważam że nie jest to dobry pomysł zaraz będzie więcej takich podrzutków.

Offline

 

#4 2013-12-16 15:24:37

michal

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2013-11-20
Posty: 2
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

Psiko napisał:

michal napisał:

Ja sądzę, że jeżeli skuter nie stoi na niczyim miejscu, nie utrudnia przejazdu czy dojazdu do czyjegoś miejsca lub przejścia do klatki to w czym problem? Jasne, nie zapłacił za to miejsce, ale mi by to osobiście nie przeszkadzało (wiem gdzie stoi ten skuter i raczej nie powinien przeszkadzac nikomu). Jeśli w przyszłości coraz więcej osób będzie parkowało motocykle po kątach, i byłoby to rzeczywiście uciążliwe, możnaby wydzielić jakieś miejsce na parkowanie skuterow i motocykli i pobierać symboliczną opłatę, ale moim zdaniem na razie nie ma takiego problemu.

Idąc tym tokiem rozumowania można tam postawić drugi samochód też nie będzie przeszkadzał.

Uważam że nie jest to dobry pomysł zaraz będzie więcej takich podrzutków.

Ciezko wyobrazic sobie ze podrzucony samochod gdzies pod sciana nie przeszkadzalby. Temu rowniez jestem przeciwny, ale skuter w takim miejscu moim zdaniem nie przeszkadza i to moje zdanie. A gdyby nagle  podrzutkow bylo wiecej to rzeczywiscie cos należałobyby zrobic, jak zreszta napisalem. W tej chwili moim zdaniem nie ma co robic problemu i stwarzac konfliktow, zyjemy we wspolnocie i trzeba sie jakos dogadywac.

Offline

 

#5 2013-12-16 15:25:22

kak

Użytkownik

Zarejestrowany: 2012-08-16
Posty: 20
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

Szanowny sąsiedzie Tryme,

Wydaje mi się że wchodzimy na kolejne poziomy absurdu, w czym Ci przeszkadza ten skuter, nie blokuje przejścia (z tego co widzę po zdjęciu to jest jakiś ślepy chodnik), nie przeszkadza w wyjeździe samochodów, wiec nie bardzo wiem w czym jest problem.

Widzę że to forum stało się jakimś medium do przelewania swoich żali na innych mieszkańców, niedługo będę się bał wynosić śmieci w obawie przed sąsiadem który zrobi zdjęcia, doniesie do administracji i wrzuci na forum moje niedokładnie posortowane odpadki.

Offline

 

#6 2013-12-17 08:02:33

Tryme

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2013-12-16
Posty: 4
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

kak napisał:

Szanowny sąsiedzie Tryme,

Wydaje mi się że wchodzimy na kolejne poziomy absurdu, w czym Ci przeszkadza ten skuter, nie blokuje przejścia (z tego co widzę po zdjęciu to jest jakiś ślepy chodnik), nie przeszkadza w wyjeździe samochodów, wiec nie bardzo wiem w czym jest problem.

Widzę że to forum stało się jakimś medium do przelewania swoich żali na innych mieszkańców, niedługo będę się bał wynosić śmieci w obawie przed sąsiadem który zrobi zdjęcia, doniesie do administracji i wrzuci na forum moje niedokładnie posortowane odpadki.

Widzę że trochę  się nie zrozumieliśmy.
Mój post nie ma nic wspólnego z donoszeniem . Bardziej chciałem usłyszeć wasze opinie.
Nie chciałem przedstawić hipotetycznej sytuacji a przedstawiłem  taką jaka ma miejsce.
Dlatego jest to zdjęcie (tablic i numeru miejsca nie widać  )
Opisałem też jak najbardziej obiektywnie (jeżeli mogę taki być ) i krótko.
Nie wydawałem tez własnych sądów o tym człowieku.
Wcześniej mieszkałem w podobnym bloku w naszej okolicy .
Standardem były podrzucane samochody motocykle i przyczepy .
Bałagan był przez to spory.  Niestety od takich głupot się zaczyna a na osoby które pójdą tą
drogą nie trzeba będzie długo czekać.
Staram się w życiu kierować pewnymi zasadami .
Jak czegoś nie wolno to nie wolno nie ma na chwilę lub tylko troszeczkę.
Powiedzmy że jestem hipokrytą i psem ogrodnika.
Sam kupie motocykl lub skuter. Myślicie że ten poprzedni skuter zniknie ??
Nie dowiem się że sąsiad był tu pierwszy albo że mogę  postawić koło swojego samochodu .
Dlatego uważam że takie pobłażanie i mówienie nie przeszkadza do niczego dobrego nie doprowadzi.
Kolejny argument przeciw to że  jak stanie tam więcej pojazdów nie wyjadę tyłem.
Obecnie na moim miejscu stoi małe auto znajomej ja używam większych samochodów.


Widzę że masz coś na sumieniu z tymi śmieciami
Myślę że to poważny problem i zgłoszę go do odpowiednich służb
Nie znasz dnia i godziny jak wyskoczę z kosza i zrobię  Ci fotę


michal napisał:

Ciezko wyobrazic sobie ze podrzucony samochod gdzies pod sciana nie przeszkadzalby. Temu rowniez jestem przeciwny, ale skuter w takim miejscu moim zdaniem nie przeszkadza i to moje zdanie. A gdyby nagle  podrzutkow bylo wiecej to rzeczywiscie cos należałobyby zrobic, jak zreszta napisalem. W tej chwili moim zdaniem nie ma co robic problemu i stwarzac konfliktow, zyjemy we wspolnocie i trzeba sie jakos dogadywac.

Nie masz racji. Moje auto jest ostatnie jak bym postawił pod ścianą to tylko sobie bym przeszkadzał



Tu jeszcze link do naszego forum że można załatwić to po ludzku.

http://www.zielonyzoliborz.pun.pl/viewtopic.php?id=165

Ostatnio edytowany przez Tryme (2013-12-17 20:30:09)

Offline

 

#7 2013-12-18 20:47:38

KaMa

Użytkownik

Zarejestrowany: 2012-10-01
Posty: 44
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

Cóż, niefajnie się zaczyna robić w garażu, ten kto parkuje nie na swoim opłaconym miejscu i tak powinien płacić! I do tego karę oczywiście. Od roku tam parkuje? Nie on jeden. Administrator powinien przejść się po garażu późnym popołudniem i pospisywać....Nie będziemy się przecież zrzucać na tych, co nie mają miejsc postojowych!

Offline

 

#8 2013-12-18 23:44:40

 Ana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2012-12-10
Posty: 26
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

Witam,

Tryme napisał:

Uważam że można trzymać motor/skuter ale na własnym miejscu nawet razem z samochodem ale nie podrzucać koło czyjegoś auta w kącie czy koło wejścia do klatki. 
Skoro administracja tu nie ma nic do gadania czy ten Pan nie powinien mieć zgody większości właścicieli i czy nie powinien ponosić dodatkowych kosztów??

Co sądzicie na ten temat ??

ja bym się najpierw zastanowiła, czy na pewno skuter nie stoi w części wspólnej.

Garaż jest odrębnym lokalem, ale w naszym przypadku nie cały, i nie do całego garażu stosuje się przepisy kc. Część hal zajmują piwnice i części nie przeznaczone do wyłącznego użytku właścicieli hali, jak ciągi komunikacyjne, windy, klatki schodowe, pomieszczenia techniczne itd. Same komórki lokatorskie są również odrębnymi lokalami, a ciągi komunikacyjne do nich prowadzące są częściami wspólnymi budynku. Do tych części wspólnych stosuje się przepisy ustawy o własności lokali. Tymi częściami administruje zarządca i nie ma powodu, by nie podjął tematu, jeśli w takiej części dzieje się coś, co nie powinno się dziać (nie chodzi mi koniecznie o taki sposób parkowania, ale o jakiekolwiek niepożądane sytuacje).

Jeśli skuter stoi w części wspólnej, to bardzo dziwi mnie, jak administracja może twierdzić, że nie odpowiada za to, co się dzieje w takiej części garażu i w taki sposób odmawiać podjęcia działań.

Jeśli jednak skuter nie stoi w części wspólnej, tylko w części wyodrębnionej jako osobny lokal, rzeczywiście tę sytuację będą regulowały przepisy kc. Przepisy te mówią, że każdy ze współwłaścicieli może korzystać z całej rzeczy i czynić to w takim zakresie, w jakim nie kłóci się to z korzystaniem z niej przez innych współwłaścicieli. To te zapisy ma zapewne na myśli i administracja, i właściciel skutera. Jednak w naszym przypadku obowiązują też postanowienia umowne – czyli te z aktów notarialnych. W naszych aktach wprowadzony został podział hali garażowej do korzystania, co w praktyce oznacza, że każdy współwłaściciel zarządza tylko tą częścią garażu, którą ma wpisaną w akcie, czyli swoim miejscem parkingowym. I tylko na swoim miejscu może parkować. Umowę o podział do korzystania można zmienić i np. ustalić, że właściciele miejsc parkingowych mogą parkować w dowolnym i przez siebie wybranym miejscu hali dodatkowy pojazd, ale uwaga, taka zmiana to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu… Czyli na jej wprowadzenie muszą zgodzić się wszyscy współwłaściciele rzeczy.
Na razie jednak obowiązuje, tak jak napisał autor wątku, podział z aktów notarialnych. 

Mam pytanie: czy ten korytarzyk prowadzi do jakichś drzwi, czy po prostu sobie jest i nie prowadzi do nikąd? Jeśli prowadzi do jakichś drzwi, to będzie częścią wspólną budynku. Jeśli nie, to to, czy jest częścią wspólną czy nie, wie administracja. Jeśli jest częścią wspólną, administracja powinna zareagować. Jeśli nie jest częścią wspólną, administracja powinna wesprzeć radą mieszkańców, którzy zgłaszają jej taki problem i być może nawet podjąć się mediacji czy innych działań. Ale na to bym nie liczyła.

I rzeczywiście, jeden skuter to być może nie jest jeszcze problem. Problem jednak powstanie, kiedy takich skuterów będzie więcej i zaczną przeszkadzać właścicielom miejsc parkingowych. Także albo właściciele będą trzymać swoje pojazdy na swoich miejscach, albo nie pozostanie nam nic innego, jak zmienić podział do korzystania i ustalić jakieś opłaty za parkowanie pod ścianami;)

Pozdrawiam
Ana

Ostatnio edytowany przez Ana (2013-12-19 16:14:26)

Offline

 

#9 2013-12-20 08:14:19

Tryme

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2013-12-16
Posty: 4
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

KaMa napisał:

Cóż, niefajnie się zaczyna robić w garażu, ten kto parkuje nie na swoim opłaconym miejscu i tak powinien płacić! I do tego karę oczywiście. Od roku tam parkuje? Nie on jeden. Administrator powinien przejść się po garażu późnym popołudniem i pospisywać....Nie będziemy się przecież zrzucać na tych, co nie mają miejsc postojowych!

Ja trzymam tam samochód od roku i był spokój.

Skuter stoi tam od miesiąca.





Ana napisał:

ja bym się najpierw zastanowiła, czy na pewno skuter nie stoi w części wspólnej.

Garaż jest odrębnym lokalem, ale w naszym przypadku nie cały, i nie do całego garażu stosuje się przepisy kc. Część hal zajmują piwnice i części nie przeznaczone do wyłącznego użytku właścicieli hali, jak ciągi komunikacyjne, windy, klatki schodowe, pomieszczenia techniczne itd. Same komórki lokatorskie są również odrębnymi lokalami, a ciągi komunikacyjne do nich prowadzące są częściami wspólnymi budynku. Do tych części wspólnych stosuje się przepisy ustawy o własności lokali. Tymi częściami administruje zarządca i nie ma powodu, by nie podjął tematu, jeśli w takiej części dzieje się coś, co nie powinno się dziać (nie chodzi mi koniecznie o taki sposób parkowania, ale o jakiekolwiek niepożądane sytuacje).

Jeśli skuter stoi w części wspólnej, to bardzo dziwi mnie, jak administracja może twierdzić, że nie odpowiada za to, co się dzieje w takiej części garażu i w taki sposób odmawiać podjęcia działań.

Pani z administracji próbowała pomóc . Dzwoniła do właściciela skutera . Nie chciał z nią rozmawiać tylko ze mną bo to my decydujemy.
Administracja kilka tygodni temu obiecała skonsultować sprawę z prawnikiem  do dziś nie dostałem odpowiedzi w tej sprawie .

Ana napisał:

Jeśli jednak skuter nie stoi w części wspólnej, tylko w części wyodrębnionej jako osobny lokal, rzeczywiście tę sytuację będą regulowały przepisy kc. Przepisy te mówią, że każdy ze współwłaścicieli może korzystać z całej rzeczy i czynić to w takim zakresie, w jakim nie kłóci się to z korzystaniem z niej przez innych współwłaścicieli. To te zapisy ma zapewne na myśli i administracja, i właściciel skutera. Jednak w naszym przypadku obowiązują też postanowienia umowne – czyli te z aktów notarialnych. W naszych aktach wprowadzony został podział hali garażowej do korzystania, co w praktyce oznacza, że każdy współwłaściciel zarządza tylko tą częścią garażu, którą ma wpisaną w akcie, czyli swoim miejscem parkingowym. I tylko na swoim miejscu może parkować. Umowę o podział do korzystania można zmienić i np. ustalić, że właściciele miejsc parkingowych mogą parkować w dowolnym i przez siebie wybranym miejscu hali dodatkowy pojazd, ale uwaga, taka zmiana to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu… Czyli na jej wprowadzenie muszą zgodzić się wszyscy współwłaściciele rzeczy.
Na razie jednak obowiązuje, tak jak napisał autor wątku, podział z aktów notarialnych.

Co zrobić by dowiedzieć się kto tak naprawdę i czym zarządza ??
Też tak myślałem że obowiązują nas zapisy z aktu notarialnego i nie ma czegoś takiego że jednostka narzuca co się będzie działo w garażu.

Ana napisał:

Mam pytanie: czy ten korytarzyk prowadzi do jakichś drzwi, czy po prostu sobie jest i nie prowadzi do nikąd? Jeśli prowadzi do jakichś drzwi, to będzie częścią wspólną budynku. Jeśli nie, to to, czy jest częścią wspólną czy nie, wie administracja. Jeśli jest częścią wspólną, administracja powinna zareagować. Jeśli nie jest częścią wspólną, administracja powinna wesprzeć radą mieszkańców, którzy zgłaszają jej taki problem i być może nawet podjąć się mediacji czy innych działań. Ale na to bym nie liczyła.

Korytarzyk prowadzi tylko do ściany jedynie  między filarami można podejść do mojego samochodu .
Dokładnie to jest takie  pół miejsca  na końcu hali. (zabrakło działki na kolejne miejsce)

Ana napisał:

I rzeczywiście, jeden skuter to być może nie jest jeszcze problem. Problem jednak powstanie, kiedy takich skuterów będzie więcej i zaczną przeszkadzać właścicielom miejsc parkingowych. Także albo właściciele będą trzymać swoje pojazdy na swoich miejscach, albo nie pozostanie nam nic innego, jak zmienić podział do korzystania i ustalić jakieś opłaty za parkowanie pod ścianami;)

Patrząc na nasze ulice i społeczeństwo wystarczy że jedna osoba pokarze że można bezkarnie  robić  źle.
Nie będzie trzeba długo czekać na naśladowców  :-(  niech takie parkowanie będzie płatne (choć niesprawiedliwe jest to że nie musieli kupić miejsca)
Dodatkowo twierdzę że taki pojazd jest zagrożeniem. Mam małe dzieci moja córka lubiła biegać miedzy filarami. Wpadnie na skuter i nieszczęście gotowe. Osoby posiadające dzieci chyba wiedzą jakie są to nieuchwytne cele ;-)

Offline

 

#10 2013-12-26 01:32:05

 Ana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2012-12-10
Posty: 26
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

Witam,
nie wiem dlaczego, ale zrozumiałam, że to administracja stwierdziła, że o garażu decydują właściciele i że nie należy innym utrudniać życia. Mimo że wyraźnie pisał Pan, że to właściciel skutera to powiedział.
Także niniejszym zwracam honor naszej administracji;)

Sprawdziłam zapisy w akcie notarialnym. Wynika z nich, że deweloper nie potraktował jednak w garażach dróg dojścia do komórek lokatorskich i pomieszczeń technicznych jako części wspólnych budynku, ale ustanowił na nich służebność przechodu. Co oznacza, że na poziomie -1 i -2 częściami wspólnymi są najprawdopodobniej tylko:
•    pomieszczenia techniczne;
•    korytarzyki wewnątrz pomieszczeń z komórkami lokatorskimi;
•    szyby windowe i klatki schodowe;
czyli to wszystko, do czego przechodzi się przez garaż, ale co znajduje się za jakimikolwiek drzwiami, w odrębnych pomieszczeniach. Reszta to wyodrębnione lokale – hale garażowe. To by się zgadzało, gdyż biorąc pod uwagę przeciętne wymiary miejsca parkingowego i ilość miejsc, same miejsca parkingowe na poziomie -1 mają razem ok. 2 tys. m2, natomiast powierzchnia wyodrębnionego lokalu – garażu -1 to ok. 4,8 tys. m2. Miejsca parkingowe zajmują więc mniej niż połowę hali garażowej. Reszta to przejścia między miejscami i drogi dojazdu do nich. Analogicznie będzie w garażu -2, choć jest on chyba większy niż ten -1. Także skuter stoi jednak w odrębnym lokalu, nie w części wspólnej.

Co nie zmienia faktu, że w akcie mamy podział do korzystania z garażu i każdy właściciel może korzystać tylko ze swojego miejsca. Czyli bez zgody wszystkich właścicieli garażu nikt nie może parkować poza swoim miejscem (no chyba że np. któreś miejsce wynajmie). Sądzę też, że skoro nasz podział do korzystania mamy zapisany w aktach notarialnych, jego zmiana też powinna być dokonana w formie notarialnej;)

A skoro administracja miała skonsultować to z prawnikiem, trzeba dopilnować, by to zrobili. Sądzę też, że mogą i powinni w tej sprawie interweniować (ochrona również), na podobnej zasadzie, jak przy naruszeniu miru domowego w lokalu (np. przy głośnych imprezach w czasie ciszy nocnej czy innych atrakcjach). Można zastanawiać się, w jaki sposób wyegzekwować, by mieszkańcy przestrzegali podziału w garażach. Administracja też powinna, w interesie mieszkańców, postarać się coś podpowiedzieć. Ale jeśli nie zdecydują się zadziałać, a problem będzie trwał lub narastał, sami coś wymyślimy;)

A tak z czystej ciekawości – czy ten skuter dalej parkuje w tym samym miejscu? Chyba widziałam kiedyś podobny pojazd zaparkowany przed budynkiem…

Pozdrawiam i życzę wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku 2014
Ana

Offline

 

#11 2013-12-27 19:37:16

Tryme

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2013-12-16
Posty: 4
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

Ana napisał:

Witam,

Co nie zmienia faktu, że w akcie mamy podział do korzystania z garażu i każdy właściciel może korzystać tylko ze swojego miejsca. Czyli bez zgody wszystkich właścicieli garażu nikt nie może parkować poza swoim miejscem (no chyba że np. któreś miejsce wynajmie). Sądzę też, że skoro nasz podział do korzystania mamy zapisany w aktach notarialnych, jego zmiana też powinna być dokonana w formie notarialnej;)

Nie chcę komentować zachowania sąsiada nie do tego jest to forum. Może powinien zapoznać się uważniej z zapisami które cytuje. Nie mieszka jeszcze w naszym domu a wprowadza swoje zwyczaje.


Ana napisał:

A skoro administracja miała skonsultować to z prawnikiem, trzeba dopilnować, by to zrobili. Sądzę też, że mogą i powinni w tej sprawie interweniować (ochrona również), na podobnej zasadzie, jak przy naruszeniu miru domowego w lokalu (np. przy głośnych imprezach w czasie ciszy nocnej czy innych atrakcjach). Można zastanawiać się, w jaki sposób wyegzekwować, by mieszkańcy przestrzegali podziału w garażach. Administracja też powinna, w interesie mieszkańców, postarać się coś podpowiedzieć. Ale jeśli nie zdecydują się zadziałać, a problem będzie trwał lub narastał, sami coś wymyślimy;)

Po Nowym Roku zainteresuję się tym tematem ponownie.
Uważam że to jest sprawa  administracji nie moja ja nie muszę uprzykrzać życia innym ;-)

Ana napisał:

A tak z czystej ciekawości – czy ten skuter dalej parkuje w tym samym miejscu? Chyba widziałam kiedyś podobny pojazd zaparkowany przed budynkiem…

Stoi bez zmian.

Dziś z ciekawości przejechałem się po garażu.
Naliczyłem jeszcze trzy skutery ale były zaparkowane na miejscach właścicieli.



Ana napisał:

Pozdrawiam i życzę wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku 2014
Ana

Również życzę wesołych świąt (spóźnione) i szczęśliwego Nowego Roku :-)

Offline

 

#12 2013-12-30 08:48:16

Psiko

Użytkownik

Zarejestrowany: 2012-07-30
Posty: 14
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

Fajnie by było gdyby właściciel skutera zabrał głos.
Niech powie co go upoważnia do takiego zachowania.

Offline

 

#13 2014-01-15 13:57:39

genio

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2014-01-15
Posty: 1
Punktów :   

Re: Motor/Skuter w garżu

Nie jestem co prawda właścicielką żadnego skutera, za to po bożemu wykupiłam miejsce parkingowe, ale myślę, że czepianie się tym zaparkowanych po kątach jest po prostu źle wykorzystanym nadmiarem czasu. Ludzie, jak ktoś sobie kupił skuter za 5 tysięcy, to chcecie, żeby dokupił miejsce za 30? Moim zdaniem minusem tego bloku jest brak wspólnej rowerowni (czy też wózkowni), a takie miejsce można zrobić właśnie w garażu montując barierki do przyczepienia roweru, skutera czy od biedy (jak się komuś będzie chciało schodzić do garażu) wózka. Do użytku dla mieszkańców bloku. Czy to takie straszne żyć, ze świadomością, że zrobiło się coś dobrego dla wspólnoty?

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.zzzz.pun.pl razniak zygmunt tyl amortyzatory golf iv www.dws.pun.pl nr tele dziewczyn z kętrzyn